• Wpisów:1107
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 21:45
  • Licznik odwiedzin:51 952 / 2930 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
No need to worry, cause everybody will die.
 

 
Moje bezgraniczne szczęście trwało równo 77 dni. Fajnie było.
 

 
It breakes my heart, because I know that you're the one. For me.
 

 
Trzeba wrócić do początków, żeby zrozumieć koniec.
 

 
Ludzkie życie składa się z wyborów… Tak lub nie, w przód w tył, w górę w dół. Są wybory, które mają znaczenie. Kochać czy nienawidzić? Być bohaterem czy tchórzem? Walczyć czy poddać się? Żyć… czy umierać?
 

 
Albo robisz coś wielkiego, albo nic.
  • awatar Gość: no to ja jestem widocznie strasznym leniem xD Zapraszam ;**
  • awatar madeinjamajca: fajny wpis ; ) zapraszam do mnie ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czasami myślę, że urodziłam się od tyłu. Wiesz.. Wyszłam z mojej matki złą stroną. Słyszę słowa, przychodzące do mnie od tyłu. Ludzi, których powinnam kochać, nienawidzę. A ludzi których nienawidzę...
 

 
Cholernie się przeraziłam tego uczucia, a wiesz czemu? Bo wiedziałam, że byłeś jedyną osobą, która mogła zrujnować mi życie.
 

 
Kiedyś byłaś bardziej. Jesteś o wiele mniej bardziej.
 

 
Bo ja uważam , że czas powinien wszystko zapomnieć i wybaczyć albo wybaczyć i zapomnieć . Kolejność nieobowiązkowa, a nawet śmiem twierdzić – dowolna.
 

 
Okoliczności się zmieniają. Ludzie się zmieniają. Zmiana jest jednym z nieuniknionych praw natury wyciskających piętno na życiu ludzi. Popełnia się błędy, odczuwa się żal, a pozostaje tylko coś, co sprawia, że zwykłe wstawanie z łóżka przychodzi z ogromnym trudem.
 

 
Bo tak na prawdę nikogo nie obchodzi przez co przeszedłeś. I nikt nie chce wiedzieć jak dużo w życiu przecierpiałeś.
 

 
 

 
To takie utkwienie. O tak, utkwiłam. W martwym punkcie. Ale jest chociaż bezpiecznie, pusto, ale bezpiecznie. Nie ma dzień dobry, nie ma dobranoc, nie ma głupiej wiadomości w ciągu dnia. I tak jest chyba bezpieczniej. Nie przywiązywać się - ot, wyzwanie. Do żadnego z nich, absolutnie, nigdy więcej.
my-rainbow.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zasługujesz na bycie szczęśliwszą niż jesteś. Serio.
  • awatar malutka :): oj taaak własnie *.* kocham kocham kocham! ♥ kocham od dzisiaj twój blog <3 bardzo zadbany i ładny... właśnie taki jakie lubię. Wbijaj i pokomentuj mi jeśli masz ochotę ;* Jeśli masz też troszkę czasu mogłabyś zagłosować w konkursie (pierwszy wpis) na numerek 31? :) wefoundloove.pinger.pl z góry dziękuje ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Co mnie nie zabiło, nie uczyniło mnie silniejszej ani troszeczkę.
 

 
Someone once told me the definition of hell is your last day on Earth, the person you become meets te person you could have become.
 

 
Zranić się możemy, ale zabić niestety nie.
 

 
I guess I just lost my balance.
 

 
Myślę, że najgorszą częścią tego wszystkiego nie było tracenie jego. Było to zatracenie samej siebie.
 

 
uuuh, baby, baby it's a wild world.
 

 
Nie wiem jaki jest sens w tym całym 'zapominaniu'. Po co to komu. I tak się nie zapomni. Jakim sposobem człowiek może być zdolny do wymazania z pamięci okresu swojego życia. Po co? To boli, wspomnienia bolą, samo wspominanie boli. Ale jaki jest cel zapominania? Puszczania w niepamięć. Jak można wymazać z zakamarków pamięci to, że się kogoś kochało. To się wyklucza. Żadna miłość nie umiera do końca. Po prostu w nas siedzi. Jak kotek, taki mruczący, za piecem duszy. I pomrukuje sobie od czasu do czasu, daje o sobie znać. Nie wolno zapominać. To by było zaprzeczenie samemu sobie i tego, co się czuło.
my-rainbow.
 

 
I wtedy go spotykasz. I czujesz, że jednak Ci nie minęło. Wystarczy chyba nawet jedno spojrzenie, nawet po tych głupich dwóch miesiącach. A potem widzisz go z nią. I znowu burzy się wszystko co do tej pory zbudowałaś i osiągnęłaś, cały mur, bariera ochronna. Upadasz po raz milion.
my-rainbow.